Póki co za spotkania JUG-owe nikt nie płaci, tzn. nie płacą tak organizatorzy, jak i uczestnicy. Będziemy się bardzo starać, by utrzymać taką formę naszych spotkań również w przyszłości. Już po raz drugi spotykamy się w niezwykle gościnnych progach Gdańskiego Parku Naukowo-Technologicznego, ale czy tak będzie w przyszłości? Czy zgodzą się być naszymi gospodarzami za darmo? Trudno to przewidzieć. Cieszmy się póki co tym, co mamy.

A o co w takim razie chodzi, skoro nie chodzi o pieniądze? O tym spróbujemy was przekonać już w trakcie trwania spotkania, a raczej usłyszeć od was, dokąd chcielibyście z nami pójść.